Co to za unikat?
Pierwszy skarb w odcinku to przedmiot ogromnej wagi - tej kolekcjonerskiej, ale i tej dosłownej. Pani Izabela z Poznania przywiozła bogaty ekrytuar biurkowy złożony z wielu elementów. Datowany na lata1920-1939, marmurowy zestaw zachwycił ekspertkę Korę Teę Kowalską. Garnitur posiada kryształowe kałamarze, marmurowe pojemniki, mosiężne tace. Łowcy są ciekawi, jakie jest przeznaczenie każdego z tych elementów.
Drobny, a jak cenny!
Drugi uczestnik, pan Artur przyjechał ze swoim skarbem z Zielonej Góry. Małe porcelanowe cudeńko to dowód artystycznego kunsztu, a zdaniem eksperta Macieja Szymaniaka - obiekt muzealny. Pochodząca z okresu II Wojny Światowej, bomboniera została wyprodukowana w Zakładach Porcelany Stołowej „Ćmielów”, a autorem jej projektu był Franciszek Kalfas. Jak bardzo zażarty bój stoczą o nią Łowcy?
Sprzedawca z daleka
Z Luksemburga przyjechał do programu pan Stanisław. Jego skarb to luksusowy zegar. Obiekt pochodzi z lat 60. XIX wieku z Francji. Mosiądz, stal, marmur, skała wulkaniczna - to tylko niektóre materiały, składające się na całość zachwycającego przedmiotu. Sprzedający jest kolekcjonerem zegarów, dlaczego więc zdecydował się sprzedać w programie właśnie ten egzemplarz? U którego Łowcy na kominku zagości ten zegar?
Cudo najbardziej znanej projektantki
W finale pan Krzysztof z Warszawy, który przyjechał z dwoma szklanymi figurami o nazwie Karolinki. To kultowe świeczniki autorstwa Eryki Trzewik-Drost. Pochodzą z lat 70. XX wieku a powstały w Fabryce Szkła Gospodarczego „Ząbkowice”. Ekspertka Kora Tea Kowalska zwraca uwagę na ich kolekcjonerski stan zachowania i piękne kolory. Który z Łowców zapragnie kupić miodowe i zielone Karolinki? Program prowadzi Paweł Orleański.
„Łowcy skarbów. Kto da więcej” od poniedziałku do piątku o godz. 16:55 w Czwórce.
Oficjalny profil „Łowcy skarbów. Kto da więcej” na Instagramie - @lowcyskarbowczworka