Kolekcjonerski rarytas
Pierwsza uczestniczka odcinka, pani Jagoda z Warszawy, prezentuje lampę stołową z czasów PRL. Obiekt wyprodukowano w Zakładach Sprzętu Oświetleniowego „Zaos” w Wilkasach i jest dowodem na prawdziwość powiedzenia „mniej znaczy więcej”. Skromna prosta forma sprawia, że lampa jest ikoną polskiego designu vintage. Ekspertyzy przedmiotu dokonuje Katarzyna Sosenko. Zwraca uwagę na funkcjonalność lampy, która posiada dwa rodzaje natężenia światła. Jedno, które może tworzyć nastrój we wnętrzu i drugie jaśniejsze, bardziej użytkowe, służące np. do czytania książek. Czy to dzieło sztuki użytkowej z lat 70. i 80. XX wieku trafi do nowego biura lub sypialni?
Kruchy a silny
Z Warszawy dotarła do programu również pani Halina, a wraz z nią polarny niedźwiedź. Potężny, majestatycznie wyglądający, a jednak z kruchej porcelany. Ekspertyzy skarbu dokonuje Marek Kruczek. Figura pochodzi z Danii, a autorem projektu jest Jens Peter Dahl. Produkowana była w latach 1950-1981, a cechuje ją piękna malatura podszkliwna. Ten egzemplarz jest również podmalowywany, co stwarza go rzadszym od figur w jednolitej, porcelanowej bieli. Czy biały miś znajdzie nowego właściciela w gronie Łowców?
Moc amuletów
Trzecia uczestniczka z Warszawy, pani Jolanta, prezentuje trzy szklane formy w kształcie głów. To fragment kolekcji „12 Mózgów” Bartila Valliena. Kolekcja pochodzi ze Szwecji, a datowana jest na lata 90. XX wieku. Każdej z głów przypisywana jest magiczna moc i tajemnicza historia. Posiadają wartość kolekcjonerską. Opatrzone są certyfikatem i książeczką. Każda z nich ma inną nazwę. Pod wrażeniem przedmiotów wyprodukowanych przez firmę Costa Boda jest Jakub Naumiuk. Dokonując ekspertyzy, wskazuje w niej na połączenie sztuki i użyteczności, ponieważ obiekty są traktowane również jako talizmany, które można nosić przy sobie. Który Łowca wkrótce zdobędzie swój?
Niczym powrót do przeszłości
W finale występuje pani Agata z Łomży. Przywiozła do programu suszarkę fryzjerską vintage o nazwie „Wenus”. To przedmiot z czasów PRL, który można było spotkać w każdym zakładzie fryzjerskim. Pod takimi stojącymi suszarkami zasiadywały panie z wałkami na głowach. Przeglądając gazety, czekały na swoje piękne ondulacje. Suszarka pochodzi z lat 70. lub 80. XX wieku ze Spółdzielni „Elektromechanika Warszawa”. Przetestowana oraz oceniona przez eksperta Adama Śmiałka, trafia na salę Łowców. Czy wygrają sentymenty, czy też chęć zysku?
Program prowadzi Paweł Orleański.
„Łowcy skarbów. Kto da więcej” od poniedziałku do piątku o godz. 16:55 w Czwórce.
Oficjalny profil „Łowcy skarbów. Kto da więcej” na Instagramie - @lowcyskarbowczworka