Unikat z mosiądzu
W studiu robi się bardzo jasno i dostojnie, bo pierwsza uczestniczka, pani Maria ze Szczecinka, przywiozła do programu dwa kryształowe kinkiety. Cudowne światło sprawia, że prezentują się ekskluzywnie. Ekspertyzy przedmiotów dokonuje Katarzyna Sosenko. Kinkiety pochodzą z Niemiec, a produkowała je firma Kinkeldey. Powstałe w latach 70. XX wieku skarby są z mosiądzu, złocone galwanicznie z kryształowymi kloszami, rozpraszającymi światło w pryzmacie. Czy ich urokowi oprą się Łowcy?
Na rękę
Pan Piotr z Warszawy również prezentuje przedmiot dający blask. Nic dziwnego, bo to złoty antyczny zegarek kieszonkowy. Urok i wartość tego przedmiotu z przełomu XIX i XX wieku docenia ekspert Jan Rygiel. Zauważa doskonały stan zachowania zegarka, a jego estymacja jest zgodna z oczekiwaniami sprzedającego. Czy szwajcarski skarb znajdzie nowego nabywcę?Łowcy przecież cenią złote unikatowe wyroby.
Porcelanowe cacko
Jako trzecia pani Natalia z Olsztyna, która postanowiła zaoferować Łowcom małe naczynie do ikebany. Ten unikat jest projektu Wita Płażewskiego i pochodzi z Fabryki Fajansu we Włocławku. Ekspertka Katarzyna Sosenko odkryje każdą tajemnicę tego skarbu, łącznie z sygnaturami numerycznymi i jego miejscem katalogowym. Czy przedmiot z 1962 roku okaże się smacznym kąskiem dla Łowców? Czy chętnych będzie wielu?
Do czego służy?
W finale pani Ewa z Kamiennej Góry prezentuje unikatowy mebel rodem z USA. Ten stolik karciany ma bogatą historię i skrywa wiele tajemnic. Charakteryzuje się patentem składania i rozkładania, typowym dla fabryki Stakmore Furniture. Produkowany był w latach: 1930-1950. Stworzony został z drzewa owocowego, a blat i siedziska wyścielono winylem. Który z Łowców zagra przy tym stoiku partyjkę brydża w swoim domu?
„Łowcy skarbów. Kto da więcej” od poniedziałku do piątku o godz. 16:55 w Czwórce.
Oficjalny profil „Łowcy skarbów. Kto da więcej” na Instagramie - @lowcyskarbowczworka