„Sprawiedliwi. Trójmiasto” - odcinek 109
Na brzegu rzeki znaleziono ciało mężczyzny. Śledztwo w tej sprawie podejmują sierżant Wiktor Serafin i nowa policjantka w zespole - aspirant Maja Osica. Ofiarą jest nauczyciel historii Józef Kowalski. Rodzina ujawnia, że w ostatnim czasie nadużywał alkoholu, a po powrocie do domu czuć było na nim damskie perfumy. Kiszczak analizuje telefon Kowalskiego i odkrywa cyklicznie wysyłane fotografie prostytutek, robione im z ukrycia. Wiadomości pochodzą od Włodka Leśniaka - recydywisty mieszkającego w pobliżu miejsca zbrodni, który w dniu zabójstwa zaprosił Kowalskiego do siebie. Równolegle rusza inne dochodzenie - dotyczące rozkopanego grobu i zniknięcia zwłok. Dla policjantów sprawa okaże się znacznie mroczniejsza niż tragiczna śmierć nauczyciela.
„Sprawiedliwi. Trójmiasto” - odcinek 110
Po śmierci Malczewskiej życie starszego aspiranta Maksyma Pietrasa legło w gruzach. Mężczyzna pije bez opamiętania i urządza burdy, przez co zaniedbuje służbę. W rezultacie Patrycja Berg zostaje bez partnera, więc w nowym śledztwie towarzyszy jej Paulina Kiszczak. Policjantki muszą rozwiązać zagadkę brutalnej śmierci Olafa Cieplaka, który został ogłuszony, przywiązany do łóżka i spalony żywcem. Pierwszym podejrzanym zostaje Antoni Fornik - człowiek, który groził ofierze za sprzedaż wadliwego koncentratora tlenu. Przez nieprawidłowe działanie urządzenia jego babka o mało nie straciła życia. Wkrótce wychodzi na jaw, że Cieplak handlował niesprawnym sprzętem medycznym, narażając życie i zdrowie wielu pacjentów. Nowy trop pojawia się wraz z odkryciem, że dwa lata temu, wskutek usterki łóżka rehabilitacyjnego, zginęła kobieta.
„Sprawiedliwi. Trójmiasto” - odcinek 111
Starsza aspirant Pola Dąbek i starszy aspirant Damian Gzymski „Oczko” prowadzą kolejne śledztwo - w publicznej toalecie znaleziono ciało noworodka. Ktoś wyrzucił dziecko do kosza na śmieci. Sprzątaczka kieruje uwagę policjantów na młodą, ciężarną narkomankę, która korzystała z publicznego WC jak z łaźni, często będąc przy tym kompletnie odurzoną. Gdy śledczy ją odnajdują, okazuje się, że kobieta nie jest już w ciąży, a w jej domu nie ma żadnych śladów dziecka. Bełkocze jedynie, że „oddała je lekarzowi”. Zostaje zatrzymana, choć śledczy nie mają jeszcze dowodów łączących ją bezpośrednio z porzuconym noworodkiem. Materiał DNA z toalety jest zanieczyszczony, więc potwierdzenie macierzyństwa będzie możliwe dopiero po analizie genetycznej ciała dziecka. W tle narasta napięcie między śledczymi. Pola próbuje nawiązać kontakt z córką Gzymskiego, chcąc wyjaśnić jej swoją dawną relację z ojcem.
„Sprawiedliwi. Trójmiasto” - odcinek 112
Dziennikarz śledczy Michał Wrzos zostaje znaleziony martwy w magazynie. Został zastrzelony, a jego ciało częściowo rozpuszczono w kwasie. Sprawę przejmują Szreder i Kiszczak. Policjanci dowiadują się, że Wrzos pracował nad artykułami dotyczącymi zabójstwa aktywisty, który walczył z mafią deweloperską - jego zwłoki potraktowano w identyczny sposób. Jako głównego zleceniodawcę zbrodni wskazywano wówczas dewelopera Kamińskiego. Równolegle pojawia się drugi trop - po śmierci dziennikarza ktoś włamał się do jego biura i wykradł laptop. Wśród porozrzucanych materiałów policjanci znajdują teczkę o nazwie „Sarajewo”, zawierającą artykuły o turystyce snajperskiej z czasów wojny w Bośni i Hercegowinie. Prowadzi to do wniosku, że Wrzos planował ujawnienie polskiego uczestnika tego procederu - człowieka, który w latach 90. miał płacić za możliwość strzelania do cywilów w oblężonej stolicy bałkańskiego kraju.
„Sprawiedliwi. Trójmiasto” od poniedziałku do czwartku o godz. 21:30 w Czwórce.