Co dalej w związku?
Jednym z kluczowych wątków jesiennej odsłony hitu były relacje Darii i Bartka. Choć wielu widzów liczyło na rozwój uczucia, losy bohaterów potoczyły się w nieoczekiwanym kierunku, kiedy mężczyzna odrzuca jej wyznanie miłości. - Daria jest bardzo zraniona tą sytuacją, bo ona dopiero gdy zdała sobie sprawę z uczuć do Bartka, otworzyła swoje serce. No i okazało się, że niestety za późno - opowiada specjalnie dla TV4.PL Magdalena Kocoń i zaznacza, że to jest punkt wyjścia do ich dalszej historii w 24. sezonie. - Na razie spróbują dotrzeć do porozumienia - zaznacza tajemniczo, niechcąc psuć zabawy widzom, ze śledzenia ich wątków.
Wyświetl ten post na Instagramie
Punkty wspólne
Jaka jest prywatnie aktorka wcielająca się w postać policjantki? Magdalena Kocoń wskazuje, że poniekąd utożsamia się ze swoją bohaterką. - Wydaje mi się, że sporo mamy wspólnego, na pewno empatię - mówi. Jednocześnie podkreśla, że w pracy na planie musi czasem ograniczać tę cechę. - Mniej empatii, więcej policyjnego grania - zdradza, co mówią do niej reżyserzy. Dzięki temu Daria pozostaje wiarygodną funkcjonariuszką, a jednocześnie zachowuje ludzką wrażliwość, która sprawia, że widzowie tak chętnie jej kibicują. - Bardzo doceniam ten zawód. Uważam, że jest mega potrzebny. Ale nie dałabym rady znieść takiej odpowiedzialności za ludzkie życie - podkreśla.
„Policjantki i Policjanci” nowe odcinki od 2 marca od poniedziałku do piątku o godz.19:00 w Czwórce.