2020-11-20

Raper, który był na samym dnie gościem „Wspaniali ludzie”

0

Waldemar Kasta bohaterem dwunastego odcinka programu Mariusza Węgłowskiego. Zdarzyło mu się budzić na dworcu ze strzykawką w żyle, jeść ze śmietnika, nie miał nawet swojej własnej łyżki. Wiele razy był bliski śmierci. Uratowała go miłość, muzyka i... wojsko. Spotkanie z nim zamyka pierwszy sezon produkcji „Wspaniali ludzie” w Czwórce.

Oglądaj Wspaniali ludzie online na IPLA.TV.

Dziś jest znanym raperem i muzykiem grunge, producentem muzycznym, konferansjerem i anonserem jednej z największych federacji mieszanych sztuk walki w Europie, osobowością telewizyjną, szczęśliwym mężem i ojcem. Walczył o prawa pracowników w Wielkiej Brytanii, pomaga osobom z uzależnieniami, przemawiał w brytyjskim parlamencie i na TEDx - programie słynnych światowych konferencji popularyzujących idee warte propagowania. Jaki naprawdę jest Waldemar Kasta i jaką drogę przebył?

Zaczęło się typowo - dzieciństwo na wrocławskim „Trójkącie Bermudzkim”, w mieszkaniu między agencją towarzyską i meliną. Rozbita rodzina, koledzy z patologicznych środowisk, gwałty i morderstwa w okolicy widywane na co dzień. Zaczął ćpać w podstawówce. Chciał doświadczać odmiennych stanów świadomości. Stał się narkomanem, którego życie kręci się wokół narkotyków i ich zdobywania.

Kiedy zorientował się, że popełnia samobójstwo na raty, postanowił narzucić sobie rygor. W czasach, kiedy wszyscy uciekali od wojska, on zgłosił się tam dobrowolnie. W jednostce nikt nie wiedział, że Waldek jest uzależniony, jego dowódca do tej pory nie chce mu uwierzyć, że zaczynał w jego kompanii jako narkoman w trzecim stadium uzależnienia. Zwijał się z bólu i „zjazdów” narkotykowych, ale musiał razem z innymi o 5:30 biegać i robić pompki. To była walka. Wygrana, bo pokonał nałóg, dostał list gratulacyjny za służbę, pochwały od pułkownika i w nagrodę kurs na licencjonowanego pracownika ochrony.

Po kursie dostał pracę w banku i tam na nocnych dyżurach postanowił, że zajmie się rapem, szlifował swoje umiejętności. Po roku się udało - koncertował, nagrywał, pojawili się fani. Choć środowisko muzyczne nie sprzyja trzymaniu się z dala od nałogów, nie powtórzył swoich błędów. Najważniejsza była muzyka i kobieta, którą kochał. Jak mówi, trzeba mieć dla kogo lub dla czego żyć. Powiedział to w swoim wystąpieniu na TEDx o uzależnieniach, które jest bardzo popularne i cenione zarówno przez środowiska uzależnionych jak i byłych uzależnionych.

Kiedy pomagając przyjaciołom, starającym się o pracę w Wielkiej Brytanii, sam trafił na Wyspy, okazało się, że zostali oszukani. Nie mieli nawet za co wrócić do domu, a on nie mógł pozwolić, żeby znaleźli się na ulicy. Stworzył po kryjomu związki zawodowe w sieci marketów i po jakimś czasie udało mu się - z pomocą kolegów - obnażyć oszustwa firmy, która ich ściągnęła do Anglii. Dostała karę i musiała się zamknąć. Wtedy zaproponowano mu pracę w największej organizacji związkowej w Wielkiej Brytanii, gdzie walczył o prawa innych pracowników. Do parlamentu zaproszono go, żeby opowiedział o działalności związkowej oraz o tym jak udało im się zdemaskować i pociągnąć do odpowiedzialności nieuczciwą firmę. Później zrobił kolejny krok i bił się o prawa imigranckich sprzątaczy metra, w tym podwyżkę dla nich.

Dziś walczy z mitami o uzależnieniach i pomaga innym. Od zawsze stara się być wierny sobie i bierze „na klatę” konsekwencje. Może rozmawiać z młodymi ludźmi o uzależnieniu, bo sam z nim wygrał, choć był na dnie i wie, co to znaczy wychodzić kilka razy z różnych nałogów oraz życiowych dołów.

W tym odcinku poznajemy także rodzinę państwa Jednakich. Grzegorz Jednaki cierpi na achondroplazję, czyli niskorosłość. Mierzy 134 cm, co dla niektórych jest niepełnosprawnością, ale, jak sam mówi, w życiu oprócz kilku centymetrów wzrostu nie brakuje mu niczego. Z wykształcenia jest elektrykiem i prowadzi własną firmę. Jest szczęśliwym mężem, ojcem dwójki dzieci, duszą towarzystwa, zaraża pozytywną energią i realizuje swoje pasje.

Jest też sportowcem, wielokrotnym reprezentantem Polski w parabadmintonie, który ma na swym koncie brązowy medal na Mistrzostwach Europy. Swoje dzieci uczy, żeby nie poddawały się, nie były bierne i nie dawały nikomu niszczyć swoich marzeń. Od lat walczy o tworzenie możliwości uprawiania sportu dla niepełnosprawnych dzieci.

Dziękujemy za wspólne oglądanie programu Wspaniali ludzie w Czwórce!

Komentarze
© TV4 2020