Profilaktyka nie tylko dla rodzica
Warto znać podstawowe zasady reagowania, bo kiedy dojdzie do oparzenia, liczy się szybkie i właściwe działanie. - Absolutnie najważniejsze jest chłodzenie. I tutaj niezwykle ważne jest to, żeby chłodzić wodą nie zimną, tylko chłodną - mówi dr Agnieszka Ziemiecka, chirurg Oddziału Chirurgii i Urologii Dziecięcej z Pododdziałem Leczenia Oparzeń w Szpitalu Dziecięcym im. prof. Jana Bogdanowicza w Warszawie.
Tutaj o wypadek nietrudno
W kuchni szczególnie ważne jest odpowiednie zabezpieczenie gorących naczyń. Wystarczy chwila nieuwagi, żeby doszło do poważnego oparzenia. W studiu dziewięcioletni Marcel pokazuje razem z ekspertką, na co zwrócić uwagę, żeby uniknąć takiego zagrożenia. - Dziecko może zahaczyć o garnek i wylać na siebie wrzątek. Marcel jest duży, ale na mniejsze dziecko może wylać się cała zawartość garnka - na głowę, na resztę ciała. Taka ilość może spowodować naprawdę bardzo poważne oparzenie u dziecka - podkreśla dr Agnieszka Ziemiecka. Dlatego garnki najlepiej ustawiać z tyłu kuchenki, a ich uchwyty odwracać do środka, tak aby nie wystawały poza krawędź.
Dzieci z dala od ognia
Grill może stanowić zagrożenie nie tylko ze względu na płomień. Dziecko może podejść zbyt blisko, dotknąć rozgrzanej powierzchni albo przewrócić sprzęt. Dlatego miejsce do grillowania powinno znajdować się z dala od dzieci, a przy samym grillu powinni przebywać dorośli. Ważne jest także bezpieczne rozpalanie. - Nie powinniśmy używać substancji łatwopalnych, jak benzyna czy rozpuszczalnik. Może dojść do wybuchu - mówi Dawid Leng, strażak z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Co zrobić, kiedy dojdzie do oparzenia?
Szybka reakcja po oparzeniu ma znaczenie, ale równie ważne jest to, czego nie robić. Ekspertka zwraca uwagę na wciąż popularne sposoby, które zamiast pomóc, mogą zaszkodzić. - Nie smarujemy tego pastą do zębów, nie smarujemy alkoholem, nie smarujemy masłem ani jajkiem. To są takie domowe sposoby, które absolutnie nie powinny być stosowane - zaznacza dr Agnieszka Ziemiecka.
Jeśli ubranie nie przykleiło się do skóry, należy je zdjąć. W przypadku przyklejonego materiału nie wolno go odrywać. Po schłodzeniu oparzone miejsce można zabezpieczyć opatrunkiem hydrożelowym, a jeśli nie jest dostępny - gazą zwilżoną solą fizjologiczną.
Emilia od 17 lat z Fundacją Polsat
W odcinku możemy poznać historię Emilii, która została podopieczną Fundacji Polsat, gdy miała zaledwie rok. Dziewczyna choruje na rdzeniowy zanik mięśni typu 3A. Przez 17 lat Fundacja towarzyszyła jej i jej rodzinie w kolejnych etapach życia.

Choroba nie przeszkodziła jej w realizowaniu kolejnych planów i podejmowaniu nowych wyzwań. Dziś studiuje psychologię, dwukrotnie skakała ze spadochronem, zrobiła kurs nurkowania i jest w trakcie robienia prawa jazdy. W przyszłości chciałaby pomagać innym. Jej historia to jedna z wielu historii podopiecznych Fundacji Polsat, która od 30 lat wspiera dzieci i ich rodziny.
Więcej o tym, jak zapobiegać oparzeniom w domu i podczas kontaktu z ogniem oraz jak prawidłowo udzielić pierwszej pomocy w sobotę 3 października o godz. 9:05.
„Jesteśmy dla dzieci” w sobotę o godz. 9.05 na antenie Czwórki.
Więcej informacji o działaniach Fundacji Polsat - www.fundacjapolsat.pl