2026-10-01

„Łowcy skarbów. Kto da więcej”: Sentymentalna podróż do PRL-u

0

Nowa porcja niezwykłych przedmiotów, z których każdy kryje własną historię. O tym, jak potoczą się ich dalsze losy, decydują miłośnicy unikatów, składając swoje oferty. Program prowadzi niezastąpiony Paweł Orleański, a nad autentycznością i wartością prezentowanych skarbów czuwają charyzmatyczni eksperci. Zobacz, jakie precjoza pojawiają się w „Łowcach skarbów. Kto da więcej” w czwartek 1 października o godz. 16:55 w Czwórce.

Daje odrobinę światła
W odcinku jako pierwszy prezentuje swój skarb pan Jakub, który przywiózł futurystyczną lampę podłogową z PRL. Model C-5000 pochodzi z Poznańskich Zakładów Metalowych i powstawał w latach 60. i 70. Przedmiot w ciekawy sposób łączy w sobie konstrukcję z drewna i metalu oraz ozdobny szklany klosz. O nieco spóźnionej modzie na space-age w PRL, stanie zachowania lampy i jej wartości opowiada Krystyna Łuczak-Surówka, historyczka i krytyczka designu, wykładowczyni warszawskiej ASP, kuratorka wystaw i kolekcjonerka polskiego wzornictwa.

Kolejny unikat z epoki
Jako druga przed Łowcami w studio pani Olga, do której należą dwa krzesła z PRL z charakterystycznej siatki. Kupione na targu staroci siedziska to kultowy projekt Henryka Sztaby, który w 1968 r. powstał dla Zakładów Produkcji i Usług Technicznych „Społem”. Do ich produkcji wykorzystano niepozorny materiał - zgrzewany drut i stalowe rurki. O autentyczności elementów, stanie zachowania krzeseł i ich wycenie mówi Daniel Stoiński, kulturoznawca, pasjonat i czeladnik tradycyjnego rzemiosła, jak również właściciel autorskiej pracowni renowacji mebli oraz sklepu z powojennym designem.

Piękna biżuteria
Na kolejnej aukcji występuje pani Weronika oraz jej srebrna bransoletka z lat 70. Biżuteria to dzieło niemieckiego artysty-złotnika, którym był Helmut von Kleist. Bransoletka została wykonana ręcznie ze srebra próby 835, oprawiono w nie również trzy bursztyny lub ich imitacje. O trudnościach z oceną biżuterii z bursztynami, stanie zachowania bransoletki i jej wartości rynkowej tajemnice zdradza Urszula Prus - ekspertka jest członkiem Stowarzyszenia Rzeczoznawców Jubilerskich i biegłym sądowym z zakresu wyceny biżuterii i kamieni szlachetnych.

Nieubłagany upływ czasu
Ostatnim gościem w programie jest pan Stanisław, właściciel zegara ściennego w drewnianej skrzyni. Choć obiekt został zakupiony ok. 25 lat temu w Luksemburgu, czasomierz powstał w niemieckiej firmie Junghans. Jego datowanie można oszacować na lata 1910-1920, zachował się również oryginalny kluczyk do nakręcania zegara. Ekspertyzę przeprowadza Janek Rygiel, absolwent warszawskiej ASP, zegarmistrz, właściciel dwóch antykwariatów i twórca Muzeum Polskich Zegarów.

Program prowadzi Paweł Orleański.

„Łowcy skarbów. Kto da więcej” od poniedziałku do piątku o godz. 16:55 w Czwórce.

Oficjalny profil „Łowcy skarbów. Kto da więcej” na Instagramie - @lowcyskarbowczworka