Kluczowe życie poza służbą
„Sprawiedliwi. Trójmiasto” to opowieść o funkcjonariuszach specjalnej jednostki, którzy mierzą się z najtrudniejszymi sprawami i bezwzględnym światem przestępczym. Czwarty sezon przynosi kolejne śledztwa, w których zawodowe wyzwania przeplatają się z prywatnymi problemami bohaterów. Zdaniem Katarzyny Pośpiech właśnie ta równowaga sprawia, że serial wyróżnia się na tle innych produkcji kryminalnych.
- Ja myślę, że przede wszystkim bohaterowie są bardzo sympatyczni, fani mogą się z nimi utożsamić. Przechodzą nie tylko przez sprawy zawodowe i stres z tym związany, ale i przez różne zawody w życiu prywatnym: perypetie miłosne i rodzinne, który zbliżają ich do widzów - mówi aktorka specjalnie dla TV4.PL.
Tacy jak my
W serialu nie ma więc wyłącznie policjantów rozwiązujących kolejne zagadki. Za mundurem i zawodowymi obowiązkami kryją się ludzie z własnymi emocjami, relacjami, problemami i trudnymi decyzjami. To właśnie dzięki temu ich historie mogą być bliskie widzom. - Po prostu identyfikują się z tymi problemami, bo znają je ze swojego życia - zauważa aktorka.
Trójmiasto przyciąga, o czym obsada doskonale wie. - Mamy nadzieję, że to wszystko, co próbujemy tam pokazać, jest ciekawe i dlatego ludzie chcą do nas wracać - podsumowuje wypowiedz aktorki jej kolega z planu, Igor Paszczyk. „Sprawiedliwi. Trójmiasto” udowadnia, że dobry serial kryminalny to nie tylko zagadka do rozwiązania, to także bohaterowie, których losy widzowie chcą śledzić, kibicować im i odnajdywać w nich cząstkę własnych doświadczeń.
4. sezon serialu „Sprawiedliwi. Trójmiasto” od 31 sierpnia w Czwórce.