2026-08-13

Weronika Roman pokochała Maję Osicę. „To bomba energii”

0

Do obsady serialu „Sprawiedliwi. Trójmiasto” dołączyła niedawno, ale i tak błyskawicznie zdobyła sympatię widzów. Weronika Roman nie ukrywa, że Maja Osica skradła jej serce, podobnie jak i publiczności. Aktorka zauważa, że rola daje jej ogromne możliwości, a udział w produkcji pozwolił spełnić marzenie… jej mamy. Co jeszcze zdradza w rozmowie z TV4.PL?

Osica oślica
Weronika Roman nie ma wątpliwości, że jej bohaterka to jedna z najbardziej barwnych postaci, jakie przyszło jej zagrać. Za co ją ceni? - Kocham Maję Osicę. To, że jest taką bombą energii, że jest pozytywna, że nie traci nadziei, że jest taką oślicą, jak ja to nazywam, że ma te wpadki - mówi z uśmiechem.

Rola daje jej także możliwość pokazania pełnego wachlarza umiejętności. - Jako aktorka mam dużo do pogrania, bo są tu bardzo emocjonalne sceny, bardzo wymagające. Myślę, że to jest nie lada gratka, więc ja się tutaj bardzo dobrze czuję, jak ryba w wodzie. Kocham rozśmieszać ludzi, ale kocham też bebechy - przyznaje z uśmiechem.

Marzenie mamy stało się rzeczywistością
Co ciekawe, przed tym, jak Weronika Roman dołączyła do obsady, nie śledziła „Sprawiedliwi. Trójmiasto”. Za to największą wielbicielką produkcji była osoba jej bardzo bliska. - Zanim zaczęłam tam grać, moja mama już oglądała serial i zawsze mówiła: Chciałabym, córciu, żebyś w tym zagrała - wspomina aktorka. Udało się to zrealizować. - Tak że: Mamo, nie ma za co. Spełniłam twoje marzenie - dodaje z radością.

Mimo że Weronika Roman jest jedną z najmłodszych stażem aktorek w obsadzie „Sprawiedliwi. Trójmiasto”, już zdążyła udowodnić, że Maja Osica wnosi do serialu świeżą energię, humor i emocje. Jakie przygody będziemy śledzić na ekranie? Odpowiedź w nowych odcinkach.

4. sezon serialu Sprawiedliwi. Trójmiasto jesienią w Czwórce.