Drobiazg, a jak cenny!
Pan Tomasz z Lublina przywiózł do programu małą figurkę z porcelany. Ten niewielkich rozmiarów czarno-biały kot jest rzadkim obiektem, pochodzących z Ćmielowa. Kultowe zakłady porcelany produkowały je w różnych rozmiarach. Ten na eksperckim stole należy do najmniejszych. Ekspertka Katarzyna Sosenko określa datowanie figurki na 1953 rok, a na autorkę projektu wskazuje Lilianę Borenowską. Czy urocze maleństwo skradnie serca łowców?
Marzenie każdej kobiety
Kolejny uczestnik to pan Dariusz z Kowar, który postanowił sprzedać w programie srebrny naszyjnik. Ekspertka Urszula Prus zwraca uwagę na unikatowość przedmiotu, który sprzedający zakupił w cenie złomu. Mowa o duńskiej biżuterii, projektu Nanny Ditzel - projektantki wszech czasów, uznanej na całym świecie. Producentem naszyjnika jest Georg Jensen. Klejnot powstał w latach 60-tych XX wieku. Czy pochodzenie i niebagatelna waga przedmiotu - 140 gram, zrobią na łowcach wrażenie?
Wyjątkowy kolor
Pan Dariusz z Przemyśla jest kolekcjonerem motyli, ale do programu przyjechał ze szklaną amforą. Posiada w domu kolekcję szkła, głównie z Ząbkowic. Jagodowo-bakłażanowa amfora pochodzi z Krakowskiego Instytutu Szkła. Ekspert Jakub Naumiuk datuje obiekt na lata 70-te XX wieku, a jego stan ocenia na bardzo dobry. Czy taka forma, kolor i pochodzenie okażą się niezłym kąskiem dla Łowców?
Odnowione - to lepiej czy gorzej?
Z Przeźmierowa pod Poznaniem przyjechała ostatnia sprzedająca, pani Katarzyna. Przywiozła do programu dwa fotele i nazwie „Ewa”. To ikony ze Strzeleckich Zakładów Przemysłu Terenowego. Ekspertka Aneta Bukowska przyjrzy się i oceni renowację mebli, pochodzących z lat 60-70 tych XX wieku. Czy obite eleganckim czarnym welurem zyskują czy tracą? Nie ma jednej odpowiedzi…
Program prowadzi Paweł Orleański.
„Łowcy skarbów. Kto da więcej” od poniedziałku do piątku o godz. 16:55 w Czwórce.
Oficjalny profil „Łowcy skarbów. Kto da więcej” na Instagramie - @lowcyskarbowczworka